Złoto zdobywa przewagę nad dolarem: banki centralne zmieniają podejście
Prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, ogłosił plan na rok 2025 dotyczący możliwości zwiększenia ilości złota w rezerwach z obecnych 550 ton do 700 ton. Według badań przeprowadzonych w czerwcu 2025 roku wśród banków centralnych, przewiduje się, że udział złota w globalnych rezerwach wzrośnie w ciągu następnych 12 miesięcy. Żaden z respondentów nie oczekuje spadku, w przeciwieństwie do amerykańskiego dolara, który traci na zaufaniu.
W ostatnich latach Narodowy Bank Polski intensyfikował zakup złota. W latach 2019-2022 posiadano około 228 ton tego kruszcu, podczas gdy do końca grudnia 2025 roku zasoby wzrosły do 550 ton. Adam Glapiński zakłada dalsze zwiększanie rezerw do 700 ton. Obecnie tylko dziewięć krajów (w tym USA, Niemcy, Włochy, Francja, Rosja, Chiny, Szwajcaria, Indie i Japonia) oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy posiadają takie zasoby złota.
Trend zwiększania rezerw złota przez banki centralne jest widoczny od 2009 roku. Wartość tego kruszcu wciąż rośnie, co sprawia, że jest on postrzegany jako bardziej stabilna alternatywa w stosunku do dolara. To zjawisko odzwierciedla zmieniającą się strategię finansową wielu krajów, które decydują się na uniezależnienie od jednego dominującego zasobu rezerw walutowych.
Wzrost znaczenia złota w rezerwach banków centralnych wskazuje na poważne zmiany w globalnej polityce finansowej. W kontekście wzmożonej niepewności gospodarczej i zmieniających się parytetów walutowych, kraje starają się dywersyfikować swoje rezerwy, co może wpłynąć na stabilizację ich ekonomii.